Kategoria: (Relacje ze spotkań) Autor: lukasz.n Data 11 kwietnia 2008

Wczoraj (10 kwietnia) w Śląskich Technicznych Zakładach Naukowych (Technikum Nr 17) w Katowicach pojawił się nasz Wolontariusz, Mateusz Lach, aby przeprowadzić prezentację w ramach kampanii WiOO w Szkole. Było trochę poważnie i trochę śmiesznie, z długimi podziękowania i brawami dla Wolontariusza. A oto Jego relacja:

“Prezentacja odbyła się dnia 10 kwietnia o godzinie 13:20 i trwała około 80 minut. Z lekcji zwolniono na ten czas wszystkie klasy drugie, ale z tego, co wiem, było też kilka osób, które przyszły “z wolnej stopy”.

Po krótkim przedstawieniu idei prezentacji oraz mojej osoby przez Kierownika Laboratorium, serdecznie powitałem wszystkich i podziękowałem za tak liczne przybycie (na sali było około 110-120 osób, głównie płci męskiej, ze względu na profil szkoły). Z moich obserwacji wynikało, że osoby, które zajęły pierwsze rzędy, były znacznie bardziej zainteresowane tematem, niektóre nawet używały już linuksa wcześniej lub były właśnie w trakcie jego “eksploatacji”.

Szybko wystartowałem z prezentacją, by później mieć kontrolę nad czasem. To pozwoliło mi na rozłożenie materiału tak, by pokaz praktyczny zmieścił się w czasie, który dla mnie zarezerwowali pedagodzy, a jednocześnie zachowanie spójności i “esencji” wypowiedzi. Omówiłem kolejne slajdy prezentacji, którą mi przesłano. Zatrzymywałem się dłużej na zagadnieniach, o których mogłem powiedzieć coś więcej ze względu na posiadaną wiedzę. Wiadomości o optymalizacji ruchu sieciowego potraktowałem pobieżnie, omówiłem jedynie przechodzenie pakietów przez jądro i praktyczne korzyści, jakie to przynosi. Jednak moja wiedza o sieci jest znikoma, więc zagłębianie się w detale po prostu uznałem za zbędne.

Zwróciłem uwagę słuchaczy na różnice w oprogramowaniu typu “freeware” i “floss” (by dołożyć do tego przykład listu do ministerstwa odnośnie przejścia administracji na oprogramowanie typu FLOSS, po którym otrzymaliśmy odpowiedź, że nie jest to realne ze względu na to, że “freeware nie ma wsparcia technicznego”). Wspomniałem również o pozytywnych reakcjach MEN na pakiet biurowy OpenOffice. Omówiłem różnice między dystrybucjami komercyjnymi i strikte floss. Wspomniałem też, że niektóre dystrybucje GNU/Linux są darmowe, gdyż nie posiadają wsparcia technicznego oraz, że np. Fedora jest w pewnym sensie produktem reklamowym systemu RedHat. Omówiłem dystrybucje nie wspierane przez żadne firmy, czy opłacanych programistów, jak np. Debian GNU/Linux. Oczywiście omówiłem różnice w nazewnictwie Linux i GNU/Linux oraz to, dlaczego często używa się zamiennie nazwy Linux dla systemu GNU/Linux. Po zakończeniu całości prezentacji przeszedłem do pokazu praktycznego.

Zaprezentowałem możliwości pulpitu GNOME wspieranego przez CompizFusion, jednocześnie wspominając o tym, że GNU/Linux posiada wolny wybór, jeśli chodzi o interfejs graficzny (np. KDE, XFCE, E17). Ze względu na moje zainteresowania związane z tematem grafiki komputerowej, pokazałem przykładowe prace wykonane w takich programach jak GIMP, Inkscape, czy Blender. Następnie puściłem na dwie minuty film “Elephants Dream” wykonany całkowicie przy pomocy oprogramowania FLOSS. Powiedziałem również, że w wielu przypadkach możliwości programów FLOSS są porównywalne z programami komercyjnymi, co pokazałem przez rendery. Porównałem przy tym koszt założenia przykładowej firmy zajmującej się grafiką komputerową przy użyciu wolnego i otwartego oprogramowania oraz w przypadku użycia software’u komercyjnego.

Omówiłem jak i gdzie powstał Linux oraz GNU - wspomniałem o tym, że nie są to organizacje, które powstały przeciw Microsoftowi, ale przeciw idei zamknięcia systemu UNIX. Pokazałem również zdjęcia kilku znanych postaci ze sceny Linuxa i omówiłem, czym się zajmują. Całość oprawiłem w kilka mniej lub bardziej trafnych żartów, z których zainteresowana publika miała dobry ubaw.

Na koniec złożyłem podziękowania dla FWiOO, Linusa Torvaldsa, Murdocka (Debian, teraz OpenSolaris), Richarda Stellmana (GPL) oraz dla całej publiki. Zainspirowany książką “100 sposobów na Linux” podziękowałem też Panu Billowi Gatesowi, Steve’owi Ballmerowi i innym zdolnym ludziom ze “stajni” Microsoftu, których wkład w rozwój stabilności i bezpieczeństwa systemu Windows przyczynił się znacznie do wzrostu zainteresowania systemami FLOSS ,takimi jak właśnie GNU/Linux.”

Dołączamy się do podziękowań złożonych przez Mateusza, przy okazji dziękując także Jemu samemu za przesłanie tak wyczerpującej relacji. Wkrótce odbędzie się także kolejna prezentacja przeprowadzona przez tego Wolontariusza. Już teraz zapraszamy Was do uczestnictwa w niej/czytania relacji z jej przebiegu*.

*w zależności od możliwości oczywiście:)


Skoruppa @ 13 kwietnia 2008 - 12:39 po południu #

Jak dla mnie prezentacja byla w miare ciekawa ale troche za duzo suchej tresci. Wolontariusz nie mogl zademonstrowac wszystkiego co chcial za sprawa laptopa, ktorego w ogole nie znal ^^ (Jak sam zaznaczal to nie byl jego laptop)

Ale ogolnie sie podobalo i chyba przykul uwage wielu osob.

Matt @ 13 kwietnia 2008 - 5:19 po południu #

Skoruppa masz rację. To fakt - laptop nie był mój i w zasadzie tylko zgrałem na niego prezentację i przykładowe pracki w GIMPie, Inkscape i Blenderze, które miałem na dysku. Obraz z CompizFusion troszkę “snieżył” - śłabo się odmalowywał, ale karta graf to Intel zintegrowany i 32MB Ram na niej ; ) Mam nadzieję, że przy kolejnej prezentacji będzie lepiej. Starałem się poprowadzić to najlepiej jak tylko mogłem. Pozdrowy

Odpowiedz
Nick: 
Email: 
WWW: 
Treść: