Dni Otwarte w V Liceum Ogólnokształcącym we Wrocławiu były okazją dla odwiedzających do poznania Linuksa. Część z nich z tego skorzystała. A nasi Wolontariusze, którzy całą akcję przygotowali i przeprowadzili (Andrzej Dudek i Uosiu) mieli kolejną okazję, by wykazać się pomysłowością i przytomnością umysłu. Przeczytajcie relację pisana ręką Andrzeja.
“Drzwi Otwarte w V LO odbyły się w sobotę (5 kwietnia 2008). Była to znakomita okazja, którą udało się wykorzystać na promocję Otwartego Oprogramowania. Dzięki uprzejmości uczącego tam nauczyciela informatyki mieliśmy sposobność tę okazję wykorzystać.
Cała akcja działa się w godzinach 9:00-13:00. Mieliśmy do naszej dyspozycji pracownię komputerową. Na znajdujących się tam maszynach (MENowskich) uruchomiliśmy Linuksy z LIVE! CD (Fedora 7) i pokazywaliśmy, że i ten system da się używać do codziennej pracy. Większość osób stwierdziła, iż w takich czynnościach, jak przeglądanie sieci, czy zgrywanie plików na pendrive, nie różni się on zbytnio od „innych znanych im systemów operacyjnych”. Część użytkowników po przełamaniu początkowej niechęci zakończyła spotkanie biorąc ze sobą kopię Fedory bądź Ubuntu do domu.
Ja osobiście prezentowałem możliwości Linuksa (głównie Compiz-Fusion) na udostępnionym nam rzutniku multimedialnym. Dobrze przygotowany pokaz wywarł na zwiedzających ogromne wrażenie. Jakkolwiek akcja cieszyła się dużym uznaniem wśród publiki, nie było jej sporo (może 30 osób).
Nie obyło się też bez odrobiny przygody:
Przez pierwszą godzinę praktycznie nikt nie zajrzał na naszą salę. Jako, że na darmo nie przyszliśmy, postanowiłem zwiększyć nasze szanse ewangelizacyjne poprzez odpowiednią promocję. Zrobiłem szybko w OpenOffice miniplakat(A4) z hasłem: „DARMOWY SYSTEM OPERACYJNY TYLKO TU!!!” z „narysowanym” gdzieś po środku pingwinem. Podłączyłem drukarkę szkolną i bez instalacji żadnych sterowników (tak! Linux to potrafi!!!) wydrukowałem plakat, który następnie nakleiłem na drzwiach. Od tej pory byliśmy wciąż zajęci napływającymi ludźmi, zainteresowanymi tym, co mamy im do zaoferowania.
Całą akcję uważam za udaną. Cieszy mnie również to, że sami nauczyciele chcą brać w tym udział. Morał z tego taki, że młodzież jest zainteresowana Linuksem i otwarta na nowe rozwiązania. Mam nadzieję, że takich pozytywnych oznak zainteresowania będę miał okazję obserwować z czasem coraz więcej.”
Podzielamy te nadzieje i wierzymy, że dzięki takim Wolontariuszom, jak Andrzej i Uosiu, też się do tego przyczynimy.