W piątkowy poranek (8 lutego) Andrzej Dudek (znany jako linuksowy reinstalator) i Uosiu (znany jako cybermisjonarz) wkroczyli do XII Liceum Ogólnokształcącego we Wrocławiu. Byli uzbrojeni…
…w sprzęt, wiedzę oraz doświadczenie wyniesione z dotychczasowych spotkań. Do samego końca nie wiedzieli jedynie, czy rzutnik, który skutecznie do tej pory odmawiał współpracy ze wszystkim, poza swoim ulubionym laptopem, da się skonfigurować i pozwoli na przeprowadzenie prezentacji. O tym, czy i w jaki sposób Andrzej i Uosiu poradzili sobie z przewidywanymi i nieprzewidzianymi problemami oraz zainteresowaną i niezainteresowaną publicznością opowiada relacja, którą przedstawiamy poniżej.
“W piątek przeprowadziliśmy dwie prezentacje w XII LO we Wrocławiu. Trwały one po 90 minut i jak poprzednio składały się z części teoretycznej i demonstracyjnej. Jak to często w życiu bywa towarzyszyły nam problemy techniczne. Jednym z nich był brak nagłośnienia. Przy wykładach trwających łącznie 180 minut jego brak jest dość dokuczliwy tak dla prowadzących, jak i dla słuchaczy. Drugim problemem był rzutnik. Jak nas poinformowano do tej pory zwykł on działać tylko z jednym komputerem w całym liceum - przez co był zmorą całej placówki. Okazało się, że bez problemu został (automatycznie) skonfigurowany przez Linuksa (Fedora RoX! ;-) ) Już samo to starczyłoby zapewne, żeby przekonać do tego systemu, a przecież prezentacja jeszcze się nie zaczęła!
Pierwszą prelekcję rozpoczęliśmy o 8:30. Brały w niej udział dwie klasy pierwsze. Jak zawsze przy pokazie towarzyszyła nam trema, szybko jednak udało się nam ją zwalczyć i całość przebiegła bez zakłóceń. Spora w tym zasługa audytorium, które zgotowało nam na prawde gorące przyjęcie. Spora część widowni wykazała zainteresowanie tematem WiOO. Zupełną nowością okazał się dla słuchaczy compiz-fusion, który ożywił nawet nieprzejednanych. Starannie przeprowadzona demonstracja z zakresu zwiększenia efektywności i wydajności pracy przy komputerze przy jego użyciu wzbudziła pełny podziw dla możliwości Linuksa i uświadomiła namiastkę jego potencjału, wynikającego między innymi z otwartego dostępu do kodu, czy dokumentacji, jak i społeczności zrzeszonej wokół OO. Młodzież okazała się otwarta na dyskusję i mieliśmy przyjemność odpowiadać na pytania zarówno w trakcie wykładu, jak i po nim.
Na drugiej prelekcji gościliśmy drugą grupę, która nie wykazywała większego zainteresowania tematyką WiOO. W tej prezentacji punktem zwrotnym pokazu okazała się demonstracja gier i compiza. Jakkolwiek sporo wiedzy przez to mogło im umknąć – dowiedzieli się jednej najważniejszej rzeczy – Linuks jest najlepszy! Miejmy nadzieję, iż przynajmniej część z nich skorzysta z szansy, jaką im daliśmy.
Nie mniej jednak – niezależnie od reakcji publiczności – sądzę, iż główny cel został osiągnięty. Nauczyciele wykazali chęć podjęcia kroków prowadzących do „otwarcia” szkoły. Czas pokaże, na ile z tego skorzystają. Ciekawostką jest fakt, że również wśród pedagogów największe ożywienie wprowadził compiz-fusion. Sądzę, iż dobrze przygotowany pokaz praktyczny tego środowiska powinien towarzyszyć każdej prelekcji WiOO w Szkole, jako doskonały przykład możliwości Linuksa.
Wyciągając doświadczenia z poprzedniej prezentacji położyłem nacisk na stronę praktyczną korzystania z OO. Każdy przykład staraliśmy się ilustrować sytuacją z życia. Poruszaliśmy również prawne aspekty korzystania z otwartych rozwiązań. Na koniec zaś przeprowadziłem praktyczny pokaz korzystania z systemu. Widowni zaprezentowaliśmy szeroki wachlarz aplikacji, które pozwolę sobie tutaj wymienić:
aplikacje biurowe: OpenOffice, brasero, gimp, thunderbird;
notatki: tomboy;
odtwarzacz: Mplayer;
edytor tekstu/html: gedit;
środowisko graficzne: gnome „wspomagane” compizem
Na zakończenie, by pokazać że Linux „nie gryzie”, pozwoliliśmy odważnym pobuszować w specjalnie utworzonym profilu użytkownika, o nie tkniętej ręką admina konfiguracji. Zorganizowaliśmy również mini-konkurs gridwars.
W obu wykładach łącznie brało udział około stu osób.
Podsumowując całe spotkanie okazało się sporym sukcesem. Zwłaszcza wśród młodszej części widowni udało nam się zasiać ziarenko ciekawości. Zarówno sobie, jak i innym Wolontariuszom, życzymy tak ciepłego przyjęcia ze strony publiczności, z jakim mieliśmy przyjemność się spotkać tego dnia!
W tym miejscu chciałem również podziękować Uosiowi, który walnie się przyczynił do sukcesu tego spotkania. A więc: Dzięki UOSIU!!! Chciałem również namówić osoby, które mają problem z instalacją Linuksa bądź szukają pomocy lub porady w jego konfiguracji, by zajrzały na stronę akcji Linux-Reinstalacja
180 minut i krok bliżej do celu | WiOO w Szkole. Jej następna edycja odbędzie się już w marcu!
Copyleft: Andrzej Dudek”
Dziękujemy Andrzejowi za spisanie tej relacji - myślę, że wielu Wolontariuszy może skorzystać na jej uważnym przestudiowaniu i dzięki temu lepiej przygotować się do swojego spotkania z młodzieżą. Relację Uosia możecie znaleźć na Jego blogu. Gratuluję obojgu Wolontariuszom sukcesu! A Was - drodzy Czytelnicy - zapewniam, że jeszcze o nich usłyszycie:-)
Jeszcze raz także zachęcamy wszystkich chętnych i zainteresowanych, którzy niepewnie czują się z linuksowych klimatach, ale chcieliby wreszcie zrobić pierwszy (lub drugi ;-) krok, by wprowadzić wolność do swego komputera, do udziału we wrocławskiej imprezie Linux-Reinstalacja. Będą sympatyczni specjaliści, którzy w miłej atmosferze doradzą, pomogą, ba! wyręczą w instalacji i konfiguracji… prościej i wygodniej się już chyba nie da! Dlatego Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania objęła tę akcję swoim honorowym patronatem. Zapraszamy!!!