Prawie na każdej prezentacji zdarza się coś nieprzewidzianego. A to coś przestanie działać, a to nagle właśnie zacznie współpracować, mimo, że wcześniej nie chciało. Czasem wyłączą prąd, czasem przyjdzie trzy razy więcej osób, niż było planowane. Bywa i tak, że przyjdzie mniej osób, ale za to ta nieliczna publiczność okaże duże zainteresowanie tematem prezentacji. Tak właśnie stało się na prezentacji w Bytomiu. Efekty tego spotkania trzeba uznać za bardzo pouczające. Gwoli wyjaśnienia dodam jeszcze, że prezentację w tamtejszym Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 5 przeprowadzili Kamil Sampolski i Dominik Kupka. Oto relacja spisana ręką tego Dominika: