Przestawiamy Wam dzisiaj Wolontariusza, który przez wrodzoną skromność postanowił nie ujawniać swojego nazwiska. Co ciekawe ten siedemnastolatek ma już kilka całkiem poważnych dokonań na swoim koncie. Oto co napisał o sobie tajemniczy Uosiu:
“Witam wszystkich.
Nazywam się Uosiu, obecnie uczęszczam do klasy pierwszej we wrocławskim Liceum Ogólnokształcącym. GNU/Linuksa tak na żywo widziałem pierwszy raz w okolicach Mandrake 8, jednakże był to knoppix ;) Bawiłem się nim z LiveCD - system ten (pewnie jak większość ludzi na tym etapie) traktowałem jako zabawkę. Wiedziałem że istnieje, nie wiedziałem natomiast z czym go się je. Kształciłem się z CHIPów, w których często przewijała się tematyka GNU/Linuksa. Na serio pingwinem zająłem się po założeniu w domu linii ADSL, co umożliwiło korzystanie z netu pod tym systemem. A więc po kolei: Fedora4/5/6, następnie gentoo, które posiadam do dziś. Fedorę dalej darzę sentymentem, w końcu to ona wciągnęła mnie w ten świat :) Staram się jej jakoś odwdzięczyć i można powiedzieć, że uprawiam cybermisjonarstwo. Nawracam ludzi i pokazuję im, że można inaczej.
Podoba mi się ideologia Linuksa, projektu GNU. Szanuję Torvaldsa i Stallmana, nie rozumiem jak można płacić za coś, co można mieć za darmo. Na dodatek z tym darmowym można więcej. W GNU/Linuksie widzę system, który jest kameleonem. Duże, wielkie, złe i niedobre bydle (BUFF- google zaprasza) na klastry, centra obliczeniowe i serwery, a także jako przyjazny system o dobrym rodowodzie dla ludzi leniwych. W oknach trzeba się naklikać, żeby zainstalować soft (przegladarka->strona producenta->download->zapisz[…]setup.exe->dalej->dalej->spadaj->dalej[….]), pod linuksem otwiera się jakiś menadżer pakietów, przeglada listę i zaznacza (chcę mieć to, to i to, tak, zainstaluj) to co chce się mieć. Po co się męczyć, linux cię wyreczy ;)
Obecnie na swoim koncie mam kilka sukcesów “misjonarskich”- przychodnia w 100% działająca na co dzień pod GNU/Linuksem, sklep komputerowy instalujący Fedorę na każdej sprzedanej maszynie, około 10 nawróconych osób. Myślę, że jak na siedemnastolatka to nie mało. I obiecuję, że na tym nie skończę.\0″
Gratulujemy osiągnięć i kibicujemy Twym kolejnym przedsięwzięciom.