Oto przed Wami człowiek, który potrafi znaleźć czas na realizację wielu swoich pasji. O tym, jak przeprowadził prezentację w ramach kampanii WiOO w Szkole dla sześciu placówek ze swojej gminy możecie przeczytać tutaj. Dziś nasz Wolontariusz - Grzegorz Ciepielewski - opowie Wam o swoich pasjach oraz o tym, jak zaprzągł się do służby na rzecz wolnego i otwartego oprogramowania.

“Witam.

Jestem nauczycielem informatyki, techniki i przyrody w podmiejskiej, a właściwie wiejskiej szkole w Kietlinie. Mam bardzo dobry kontakt z uczniami, a moja praca jest moją pasją. Oprócz pracy w szkole pełnię m.in. funkcję zastępcy komendanta radomskiego hufca ZHP oraz prowadzę mały turystyczny klubik Harnasie.

Mój pierwszy kontakt z Linuxem to Knopix. Zafascynowało mnie to, że nie trzeba instalować na dysku i jest za darmo. Potem był już StarOffice, no i obecnie OpenOffice. Staram się moim uczniom (i nie tylko) przemówić do rozumu, że jak coś jest za darmo, to nie znaczy, że jest złe, wręcz przeciwnie.

O swoich innych zajęciach nie będę się rozpisywał bo … za dużo by pisać :)”

Zapalony turysta, zastępca komendanta ZHP i nauczyciel z powołania, a ostatnio także szczęśliwy Tata małej Marii, który w tym nawale najróżniejszych obowiązków znalazł jeszcze czas, aby zorganizować spotkanie dla sześciu szkół ze swojej gminy dot. WiOO w edukacji. Nie wiem, jak Wy, ale ja jestem przekonany, że z panem Grzegorzem nie można się nudzić:) Mam nadzieję, że będziemy mieli jeszcze kiedyś okazję współpracować.


grzesinek @ 10 marca 2008 - 10:53 po południu #

Hehehe nieźle zostałem przedstawiony. Chciałem jeszcze podziękować Romanowi Dąbrówce (matematyk), za przygotowanie krótkiego konkursu oraz Pawłowi Bednarkowi za wsparcie i pomoc techniczną. Pozdrawiam.

lukasz.n @ 12 marca 2008 - 12:08 po południu #

Oczywiście dołączamy się do podziękowań i także pozdrawiamy:)

Odpowiedz
Nick: 
Email: 
WWW: 
Treść: