Kategoria: (Nasi Wolontariusze) Autor: lukasz.n Data 30 listopada 2007

Choć żyje w wirtualnej rzeczywistości, to dobrze radzi sobie też działając w realu. Dzięki jego staraniom do skutku doszła we Wrocławiu akcja “Linux-Reaktywacja”, nad którą Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania objęła honorowy patronat. Jest człowiekiem niezwykle aktywnym, pełnym ciekawych pomysłów i chęci do pracy dla innych. Poznajcie naszego Wolontariusza - Andrzeja Dudka.

“Witam.

Jestem studentem informatyki na Politechnice Wrocławskiej. Swoje pierwsze doświadczenia z Linuksem datują się na pierwsze lata liceum (nie pamiętam dokładnie kiedy). Miałem okazję pracować na Mandriva, Gentoo, Suse, lecz aktualnie jestem użytkownikiem Fedory (and proud of it!). Nie będę zanudzać swoją przeszłością i zainteresowaniami - wszyscy, którzy mnie znają, wiedzą, że Linux i komputery to moja rzeczywistość. Aktualnie zajmuję się głównie pisaniem aplikacji web2.0.

Jestem osobą ceniącą sobie szczerość i otwartość. Uznaję zasady Linusa Torvaldsa i nie używam komercyjnego oprogramowania nie dla tego, żeby niszczyć komercyjny rynek, tylko dlatego, że nie jest dla mnie interesujące. W Linuksie cenię sobie niebywałą swobodę podejścia do różnych zagadnień, która jest ograniczona jedynie wyobraźnią. Jestem również osobą uzależnioną od nowości, której Linux dostarcza mi w dawkach przekraczających moje zapotrzebowanie ;) .

Do akcji “WiOO w szkole” przystąpiłem z wielkim zapałem. Tu i tam coś napisałem, ale nie za dużo. Jestem również inicjatorem i organizatorem pierwszej na skalę Wrocławia akcji o nazwie Linux-Reinstalacja, która odbędzie się 15 grudnia na terenie Politechniki Wrocłwskiej. Motywem mojego działnia jest pokazanie ludziom, że dzięki Otwartemu Oprogramowaniu można zyskać. Dodatkowo: im więcej użytkowników tego wspaniałego oprogramowania - tym większy nacisk na producentów urządzeń i oprogramowania.

Warte uwagi jest również jak użytkownicy Linuksa są w stanie się zmobilizować i nieść pomoc każdemu chętnemu uczestnikowi społeczności. Nie ma wątpliwości, iż Otwarte Oprogramowanie uczy zarówno nowych technologii jak i odpierania niezdrowych trendów komercjalizacji społeczeństwa.”

Z naszej strony mogę tylko dodać, że w pełni zgadzamy się zwłaszcza z ostatnim spostrzeżeniem Andrzeja. Jest faktem bez precedensu otwartość i chęć niesienia pomocy przez ludzi związanych ze środowiskiem wioo. Sami także tego doświadczamy, chociażby realizując kampanię WiOO w Szkole, do której zaangażowało się bardzo wiele osób gotowych poświęcić swój czas i włożyć sporo wysiłku w to, by promować wioo w szkołach. A przecież jedyne, co dostają w zamian, to satysfakcja, że zrobili coś dla innych. Trudno nie być pod wrażeniem ;)

Odpowiedz
Nick: 
Email: 
WWW: 
Treść: